Jak co dzień Inga poszła do szkoły, gdzie spotkała się z przyjaciółmi, wszystko by było idealnie gdyby nie to że cały czas widziała byłego chłopaka Marcela. Pomimo upływu wielu miesięcy od dnia zerwania, Inga nadal w głębi serca kochała Marcela. Godziny szkolne dobiegły końca więc Inga poszła do domu. Siedząc w domu ujrzała SMSa od Marcela. To było spełnienie marzeń, gdyż chciał się spotkać. Inga zaczęła wręcz skakać z radości. Ubrała się i wyszła do lasu obok swojego domu bo tam mieli się spotkać. W lesie znajdowała się ławka na której siedzieli około 2 godzin. Rozmawiało im się tak dobrze że w pewnym momencie Marcel wstał i powiedział do Ingi: Wiesz co ? bardzo za tobą tęsknie, kocham cię. Inga poczuła motylki w brzuchu, i biorąc głęboki wdech odpowiedziała: Ja też cię kocham. Marcel pochylił się nad Ingą i zaczął ją całować. Było to magiczne... Do Ingi wróciły wszystkie uczucia z przeszłości. Zrobiło się ciemno więc musieli iść do domu. Więc pożegnali się i poszli. Inga w domu napisała do przyjaciółki i powiedziała o wszystkim swojej siostrze bliźniaczce, była tak szczęśliwa jak nigdy. Następnego dnia w szkole Marcel idąc korytarzem nie odpowiedział Indze na głupie cześć, dopiero gdy podszedł do niej kolega z klasy i powiedział jej o tym ze Marcel napisał do niej przed chwilą SMSa. Inga spojrzawszy na SMSa ujrzała tekst: Zrywam z tobą :) To było okropne. Inga była bardzo smutna, ale zarazem zła na Marcela. Wieczorem siedząc w domu wyciągnęła pamiętnik i napisała: A całe to uczucie to wielka ściema, bo w dzisiejszych czasach miłości już nie ma. Takiej która trwa i niby nigdy się nie kończy. Dzisiaj są tylko zakłady o to kto pocałuje więcej dziewczyn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz